Czy Papież dopuścił rozwodników do Komunii Św.?

8 kwietnia w Watykanie papież Franciszek zaprezentował dokument podsumowujący zakończony Synod o Rodzinie („Amoris laetitia”). Obrady Synodu budziły przez ostatnie dwa lata palące dyskusje, szczególnie w kwestii ewentualnych zmian w prawie kościelnym dotyczącym zawierania małżeństw, a szczególnie wprowadzenia ewentualnych „rozwodów kościelnych” na wzór rozwodów cywilnych, mających wyprostować pogmatwaną sytuację osobom będącym w nowych związkach i mających zamkniętą drogę do Komunii Świętej. Na szczególną uwagę zasługuje rozdział VIII dokumentu, który może u osób oczekujących „radykalnych reform” budzić konsternację, a nawet zażenowanie. Retoryka papieska w kwestiach procesu o nieważność małżeństwa, zwanych potocznie unieważnieniem małżeństwa, jest powściągliwa. Dużo w niej sugestii teologiczno-duszpasterskich, przy praktycznie braku jakichkolwiek jasnych regulacji prawnych. Tym samym sytuacja w Kościele osób rozwiedzionych (tzw. rozwodników) nie zmieniła się. Brak „unieważnienia” przez Kościół wcześniejszego małżeństwa, które się rozpadło, nadal zamyka drogę do Komunii Świętej nie tylko osobie rozwiedzionej, ale także drugiemu małżonkowi, z którym jest cywilnie związany. Nadal zatem jest potrzebny proces przed sądem kościelnym, orzeczenie nieważności małżeństwa oraz kolejny ślub sakramentalny nowych małżonków. Oczywiście, papież Franciszek wiele pisze o potrzebie duchowej opieki nad takimi osobami, duszpasterskim prowadzeniu, zrozumieniu ich sytuacji itd. Nie wnosi to jednak nic nowego w to, co już do tej pory głosili papieże ostatnich dziesięcioleci.

Może i to Cię zainteresuje...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *